TSUE a Ashwagandha – analiza wyroku C-386/23 i skutki dla branży
Wstęp
Wyrok TSUE (C-386/23) zakazał reklamowania ziół, np. Ashwagandhy, niszcząc wolność polskich firm. Czy to ochrona konsumentów, czy biurokracja? Przyjrzyjmy się skutkom tego wyroku.
Luksemburg ignoruje zdrowy rozsądek
TSUE pokazał, że zdrowy rozsądek to nie jego domena. Wyrok C-386/23 zabrania polskim firmom używania oświadczeń, takich jak „ashwagandha wspiera energię”. To absurd – jakby zakazać babci polecać herbatkę z lipy! TSUE ogranicza wolność słowa i biznes.
Sędziowie oderwani od rzeczywistości
Sędziowie w Luksemburgu wydają decyzje oderwane od realiów. Wymagają od małych firm kosztownych badań, by potwierdzić, że czosnek wspiera odporność. Małe przedsiębiorstwa nie mają na to środków, w przeciwieństwie do korporacji, które na tym zyskują.
Biznes w unijnej pułapce
Wyrok to obciążenie dla firm. Novel Nutriology użyła hasła „antystresowy” dla suplementu z szafranem i melonem, co było dozwolone w okresie przejściowym (art. 28 ust. 5 rozporządzenia (WE) nr 1924/2006) – oświadczenia z listy „pending” nie wymagały autoryzacji do czasu zatwierdzenia przez EFSA. Firma powołała się na badania: z 2017 roku („Nutrients”) – 77% osób odczuwało spokój po 30 dniach, oraz z 2018 roku („Journal of Functional Foods”) – melon zmniejsza stres po 4 tygodniach. TSUE pominął ten okres, żądając rygorystycznych dowodów. Późniejsze badania, jak metaanaliza z 2019 roku („Journal of Affective Disorders”) czy badanie z 2020 roku („Antioxidants”) o obniżaniu kortyzolu przez melon, też nie zostały uwzględnione.
Co na to prawo?
Wyrok TSUE narusza zasady. Novel Nutriology miała prawo użyć hasła „antystresowy” w okresie przejściowym. TSUE w sprawie C-162/97 (Nilsson) podkreślał stabilność prawa. Wymóg badań jest nieproporcjonalny, naruszając wolność gospodarczą (art. 16 Karty Praw Podstawowych UE). ETPCz w sprawie Backović v. Serbia (no. 2) (2025) wskazał, że wolność słowa firm nie może być tak ograniczana.
Słowo na koniec
Wyrok TSUE szkodzi polskim firmom i tradycjom. Czy UE powinna szanować nasze prawa? Podziel się opinią i porozmawiajmy o ochronie polskich biznesów.